Kilka lat temu, w początkach działalności BKA Content, zakończyliśmy kompleksowy projekt przeprojektowania naszej firmowej strony internetowej. To przedsięwzięcie wymagało czasu, pieniędzy i kreatywnego zaangażowania kilku osób, które włożyły całe serce i duszę w staranne opracowanie treści na naszych stronach, które trafiały do serc naszych odbiorców.
Miesiąc lub dwa po uruchomieniu naszej nowej, przeprojektowanej witryny otrzymałem dziwny telefon od mężczyzny, który twierdził, że właśnie kupił naszą witrynę i ma kilka pytań dotyczących jej działania.
Ponieważ nasza strona internetowa z całą pewnością nie była na sprzedaż, byłem całkowicie zdezorientowany tym twierdzeniem i postanowiłem zbadać sprawę, aby dowiedzieć się, co się naprawdę wydarzyło.
Krótko mówiąc, ten człowiek kupił firmę zajmującą się „dobrze prosperującym tworzeniem treści” od popularnego internetowego marketplace’u, który sprzedawał strony internetowe. Twórcy (kopiujący, złodzieje, szemrane osoby), którzy sprzedali stronę, dosłownie skopiowali tekst z naszej strony, trochę zmienili nasze zdjęcia, dodali nową nazwę firmy i sprzedali ją temu biedakowi za absurdalną sumę pieniędzy. Ci idioci byli tak leniwi, że zostawili nawet nasze numery telefonów na stronie, dzięki czemu ten człowiek mógł się z nami skontaktować i ostatecznie dowiedzieć się, że został oszukany przez złodziei.
To dziwne doświadczenie naprawdę pomogło mi zrozumieć z pierwszej ręki, jak bardzo skradzione treści mogą zaszkodzić. To nie fair ze strony tych złodziei, że wzięli pracę, na którą poświęciłem czas i pieniądze, a potem ją powielili i nazwali swoją.
Choć jest to dość skrajny przykład jawnej kradzieży treści w celu osiągnięcia zysku, prawda jest taka, że większość treści jest kradziona w bardziej subtelny sposób za pomocą scraperów i botów. Te metody duplikowania treści mogą być równie szkodliwe, jak doświadczenie, którym się podzieliłem.
Pytam więc ponownie: czy kiedykolwiek ktoś ukradł Ci Twoje treści? Jeśli nie masz pewności, pokażę Ci, jak się tego dowiedzieć i co z tym zrobić.
Duplikacja treści jest zła
Zanim pokażę Ci, jak wyszukiwać zduplikowane treści, omówmy pokrótce, jak Google radzi sobie z zduplikowanymi treściami.
W 2013 roku Matt Cutts z Google stwierdził, że 25-30% treści w internecie to duplikaty. Jestem pewien, że teraz ta liczba jest wyższa, ale to i tak ogromna ilość skopiowanych treści! Ponieważ duplikaty treści są tak powszechne, Google ich nie karze. Zgadza się; Google nie karze duplikatów treści, chyba że są one czystym spamem.
Skoro więc nie ma kary za kopiowanie czegoś, to dlaczego miałoby nas obchodzić, kto kopiuje nasze treści?
Najważniejszym powodem jest to, że zduplikowana treść utrudnia Google filtrowanie jej i decydowanie, którą wersję wyświetlić w wynikach wyszukiwania. Oznacza to, że treść, na którą poświęciłeś czas i pieniądze, może nigdy nie pojawić się w wynikach, ale wersja Twoich treści stworzona przez złodziei już tak.
Brak filtrowania przez Google oryginalnej wersji treści prowadzi do tego, że właściciele witryn mają niższą pozycję w wynikach wyszukiwania, mniejszy ruch i są mniej wiarygodni w wyszukiwarkach.
Niewłaściwa treść wyświetlana w wyszukiwarkach może zaszkodzić autorytetowi Twojej marki i znacząco zniweczyć Twoje działania w zakresie marketingu treści.
Jedynym przypadkiem, w którym duplikowanie treści ma sens, jest decyzja o ich dystrybucji. Nie będę wnikał w szczegóły, jak to zrobić, ale pamiętaj, że należy zachować szczególną ostrożność, aby zapewnić poprawną dystrybucję i zachować właściwe przypisanie autorstwa.
Jak znaleźć skradzioną treść
1. Copyscape
Copyscape istnieje odkąd pamiętam i nadal jest uważany za jedno z najbardziej niezawodnych narzędzi do wyszukiwania zduplikowanych treści.
Copyscape pozwala sprawdzić istniejący adres URL pod kątem zduplikowanej treści w sieci. To narzędzie jest bezpłatne, jednak liczba wyników jest ograniczona. Aby zobaczyć więcej wyników, musisz zarejestrować się na koncie premium.
Copyscape Premium to idealne rozwiązanie, jeśli chcesz sprawdzić dużą ilość treści lub treści, których jeszcze nie opublikowałeś w Internecie. Koszt jednego wyszukiwania to pięć centów.
Jeśli chcesz, aby Twoja witryna była automatycznie monitorowana pod kątem kopii treści, usługa Copysentry oferuje dwa różne plany, które mogą sprawdzać Twoją treść co tydzień lub codziennie i powiadamiać Cię, gdy zostaną znalezione kopie.
2. DMCA
DMCA to skrót od Digital Millennium Copyright Act, ustawy określającej prawa autorskie, które przysługują właścicielom treści, gdy uważają, że ich treści zostały skradzione.
DMCA.com umożliwia dwa bezpłatne skany witryny pod kątem skopiowanych treści. Możesz zapłacić 10 dolarów miesięcznie za plan Protection Pro, który umożliwia skanowanie witryny dowolną liczbę razy w miesiącu.
Zarówno płatna, jak i bezpłatna opcja subskrypcji umożliwiają utworzenie certyfikatu witryny i odznak uwierzytelniających własność treści, co może potencjalnie odstraszyć złodziei.
3. Alerty Google
Alerty Google to prosty sposób na szybkie odnalezienie skopiowanych treści. I jest BEZPŁATNY!
Utwórz alert, kopiując i wklejając część swojej treści w polu zapytania wyszukiwania. Następnie możesz ustawić parametry, czy chcesz otrzymywać powiadomienia codziennie, czy raz w tygodniu, jeśli Google znajdzie kopie.
Należy pamiętać, że alerty Google wyszukują wszystkie słowa wklejone w zapytanie wyszukiwania.
Oznacza to, że nie wszystkie alerty mogą być dokładne. Łatwo jednak rozpoznać prawdziwe alerty, ponieważ wyniki będą odpowiadały całemu ciągowi słów wprowadzonych w zapytaniu wyszukiwania.
Jak usunąć zduplikowaną treść
1. Skontaktuj się z nimi
Wiem, że to brzmi banalnie, ale w ten sposób doświadczyłem wielu skutecznych próśb o usunięcie treści. Większość stron internetowych i blogów ma na stronie formularz kontaktowy, adres e-mail lub numer telefonu.
Poinformuj witrynę naruszającą przepisy, że treść została skradziona, podaj link do oryginalnej treści i poproś o jej natychmiastowe usunięcie, aby uniknąć oficjalnej skargi DMCA.
Jeśli webmaster odpowiada z opóźnieniem lub Twoja uzasadniona prośba jest ignorowana, innym rozwiązaniem jest bezpośredni kontakt z usługodawcą hostingowym sprawcy. Istnieje kilka darmowych stron internetowych, które mogą pomóc w uzyskaniu tych informacji, na przykład „Kto hostuje to?”, wystarczy wpisać adres URL strony, która narusza regulamin.
Po uzyskaniu danych firmy hostingowej, wykonaj te same kroki, co wcześniej, aby się z nią skontaktować i zgłosić naruszenie treści. Większość firm hostingowych reaguje bardzo szybko, a w wielu przypadkach blokuje całą witrynę naruszającą prawa autorskie.
2. Google
Jeśli dowiesz się, że ktoś inny czerpie korzyści z większego ruchu, uzyskując wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania dzięki skradzionym treściom, możesz złożyć przeciwko niemu skargę DMCA za pomocą Google Search Console.
Jeśli Google przychyli się do złożonej przez Ciebie skargi, skradzione treści zostaną usunięte z wyszukiwarek, przez co staną się całkowicie bezużyteczne dla przestępcy.
Google prosi o podanie wielu informacji w swoim formularzu, ponieważ chce mieć pewność, że usunięcie wyników jest uzasadnione. Poświęć czas, aby przekazać im wszystkie informacje potrzebne do zbudowania swojej argumentacji.
Należy pamiętać, że żądania usunięcia treści przez Google dotyczą tylko poszczególnych stron, więc w zależności od liczby skopiowanych stron, przygotuj się na poświęcenie na to trochę czasu. Zemsta jest słodka, prawda?
3. Usługi usuwania
Jak widać, nakłonienie użytkowników do usunięcia skradzionych treści może wymagać czasu i wysiłku. Niektórzy webmasterzy są po prostu zbyt zajęci, aby obsługiwać prośby o usunięcie treści, oprócz swoich normalnych obowiązków. Na szczęście istnieje kilka zewnętrznych firm oferujących usługi usuwania treści, które mogą wykonać cały ten proces za Ciebie.
Choć koszty usług tych firm mogą się różnić, główną korzyścią jest to, że możesz wykorzystać ich usługi prawne, aby wzbudzić strach u swoich przestępców i szybko uzyskać rezultaty.
Wyszukaj w Google hasło „usługi usuwania treści chronionych prawem autorskim (DMCA), aby porównać ceny i pakiety.
Wniosek
Nie popełnij błędu, nie wiedząc, czy Twoje treści zostały skradzione i gdzie są duplikowane. Dowiedzenie się tego jest szybkie, łatwe i kosztuje niewiele w porównaniu z kosztami, jakie możesz ponieść, jeśli nie podejmiesz żadnych działań. Błagam Cię, chroń swoje treści, walcz w słusznej sprawie i nie pozwól, by złoczyńcy wygrali!
___
by Greg Secrist






