Jednak zbyt często prowadzi to do dylematu.
Oczekuje się, że będziesz generować większość pomysłów na kreatywne działania swojego działu.
Wyzwania stojące przed osobami odpowiedzialnymi za zespoły ds. treści są podobne niezależnie od tego, czy pracują w agencji, czy wewnętrznie.
Nie powinieneś być jedynym, który bierze na siebie ciężar wymyślania większości pomysłów na treści dla zespołu. To samo w sobie może być kontrproduktywne, prowadząc do blokady twórczej i wypalenia.
Czasami trudno jest też wiedzieć, od czego zacząć, jeśli chodzi o zachęcanie innych członków zespołu do zaangażowania się w proces tworzenia pomysłów.
Od pięciu lat zarządzam zespołem specjalistów ds. contentu w agencji PR-u cyfrowego. Dziś chcę podzielić się swoimi doświadczeniami i radami, jak najlepiej wykorzystać potencjał innych w procesie generowania pomysłów.
Pod wieloma względami musisz być gotowy na zmianę swojego podejścia jako lider. Oto kilka działań, które warto rozważyć we własnym biurze.
1. Zrozum, co powstrzymuje Twój zespół przed zaangażowaniem się w proces ideacji
Czy Twój zespół polega wyłącznie na Tobie w kwestii pomysłów na treści? Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to poświęcić czas na zrozumienie… dlaczego.
Musisz zrozumieć, dlaczego członkowie Twojego zespołu nie zgłaszają pomysłów na treści i kampanie. Kiedy to zrobisz, o wiele łatwiej będzie Ci zająć się sytuacją i upewnić się, że wszyscy są zaangażowani.
Z mojego doświadczenia wynika, że powody, dla których ludzie nie angażują się w proces ideacji, zazwyczaj mieszczą się w kilku kategoriach:
- Zespół oszusta Imp:Wątpliwości jednostki co do siły własnych pomysłów powstrzymują ją przed przedstawieniem ich zespołowi.
- Brak autonomii:Gdzie Ty, jako menedżer, przejmujesz zbyt dużą kontrolę nad procesami powstawania pomysłów i nie stworzyłeś środowiska, w którym inni czuliby się komfortowo, przejmując inicjatywę.
- Ograniczenia czasowe: Proces tworzenia pomysłów wymaga czasu. Czy zespół ma wystarczająco dużo czasu na wymyślenie pomysłów?
- Historia odrzuconych pomysłów: Czy członek zespołu wcześniej przedstawiał pomysły, ale nigdy nie zostały one wdrożone w produkcję bez otrzymania konstruktywnego feedbacku?
- Postawa: Nierzadko zdarza się, że pewne typy ludzi wolą usiąść w biurze i pozwolić innym myśleć za siebie.
Zazwyczaj uważam, że to najczęstsze powody. Nie wszystkie są łatwe do przyjęcia jako menedżer, zwłaszcza jeśli usłyszysz, że brak zaangażowania wynika z braku informacji zwrotnej na temat poprzednich prób lub kontroli nad wynikami zespołu.
Usiądź indywidualnie z każdym członkiem swojego zespołu i rozpocznij otwartą dyskusję na ten temat.
Na początek zawsze zadałbym sobie pytanie:
- Czy jest coś, co powstrzymuje Cię od angażowania się w koncepcje i pomysły dotyczące treści?
- Czy chcesz uczestniczyć w tym procesie? (Ważne jest, abyś zrozumiał, że nie każdy jest „osobą pełną pomysłów”.)
- Czy w pełni rozumiesz proces, który stosujemy w [firmie] w zakresie wymyślania pomysłów i celu, jaki stoi za tworzonymi przez nas treściami?
- Czy mogę coś zrobić, aby pomóc Ci bardziej zaangażować się w proces ideacji?
Powinny one stanowić dobry punkt wyjścia do otwartej dyskusji.
Pamiętaj, aby robić notatki i po rozmowie z całym zespołem usiąść i poszukać trendów w odpowiedziach. Pomogą one wskazać priorytetowe obszary działań.
2. Zatrzymaj się i przestań się angażować (na razie)
Jednym z najlepszych sposobów, aby zachęcić swój zespół do przejęcia inicjatywy w procesie tworzenia pomysłów, jest wycofanie się z tego procesu.
Może to brzmieć szalenie i jest to trudniejsze do zrobienia niż myślisz, jednak często jest to najlepszy sposób, aby zobaczyć, do czego naprawdę zdolny jest twój zespół.
Kiedy sam wycofujesz się z sesji koncepcyjnej, wywierasz presję na zespół w taki sposób, że nie poczuje się on przytłoczony.
Prawdopodobnie wśród pozostałych członków zespołu wyłoni się naturalny lider. Uważam, że najskuteczniejszym sposobem na oddanie procesu tworzenia pomysłów pod kontrolę innych jest rozpoczęcie od sesji grupowej, podczas której wraca się do podstaw.
Może to być świetna okazja, aby podzielić się własną wiedzą, procesami i podejściami, które sprawdzają się najlepiej w Twoim przypadku, a jednocześnie zachęcić zespół do opracowania własnych metod pracy, które odzwierciedlają ich jako jednostki.
Przede wszystkim przewodniki te mogą stanowić świetny sposób na rozpoczęcie dyskusji na temat procesów powstawania pomysłów i szerszego celu, dla którego tworzymy treści.
3. Zabroń burzy mózgów, zachęcaj do indywidualnego tworzenia pomysłów i grupowego udoskonalania koncepcji
Czy jako zespół stosujecie tradycyjne podejście do generowania pomysłów, polegające na burzy mózgów?
Zbyt często zespoły tworzące treści próbują wymyślać pomysły, siedząc wszyscy przy tablicy, a poszczególne osoby na zmianę wykrzykują swoje pomysły.
Nigdy nie uważałem tego podejścia za zbyt produktywne, głównie dlatego, że często prowadzi ono do sytuacji, w której jedna osoba (lub kilka osób w przypadku dłuższych sesji) przewodniczy wszystkim pomysłom, a reszta pozostaje bezczynna.
Nie przynosi żadnych korzyści tym, którzy są mniej pewni siebie (lub doświadczeni) od innych i zazwyczaj nie jest to najbardziej produktywne wykorzystanie czasu.
Zawsze zalecałbym, aby proces tworzenia pomysłów zaczynać od ćwiczenia podejmowanego indywidualnie.
Rozpoczęcie procesu generowania pomysłów jako zadania indywidualnego oznacza, że każdy członek zespołu może wykorzystać indywidualne metody badawcze i procesy, które najlepiej mu odpowiadają. Jednocześnie zachęca się każdego do samodzielnego zaproponowania przynajmniej kilku pomysłów i koncepcji.
Gdy każdy członek zespołu będzie miał określoną liczbę pomysłów (na tym etapie powiedziałbym, że co najmniej 10), zbierzcie się ponownie jako grupa, omówcie i dopracujcie każdy z nich.
Zdziwiłbyś się, jak wiele moich najlepszych treści powstało na podstawie pomysłów, które ktoś inny w zespole wpadł na pomysł i które następnie dopracowaliśmy wspólnie.
Omawianie pomysłów w zespole oznacza, że każdy przychodzi na sesję w tej samej pozycji, mając przygotowaną listę pomysłów do zaprezentowania innym.
Dzięki temu natychmiast rozwieją się wątpliwości, które pojawiają się u wielu osób, a sesja będzie produktywna.
Zamiast wymyślać pomysły od podstaw, chodzi raczej o dopracowanie tych przedstawionych i uzyskanie indywidualnego wkładu od każdego, aby przekształcić dobry pomysł w świetny.
4. Oferuj indywidualne opinie i recenzje dotyczące koncepcji
To, że można po prostu zająć się produkcją i wdrażaniem określonych pomysłów na treści, jest w porządku – nie ma w tym nic niezwykłego.
Jeśli jednak nie przekażesz konkretnych informacji zwrotnych tym, których pomysły zostały odrzucone, często nie będą oni wiedzieć, dlaczego te pomysły były niewłaściwe.
W tej kwestii preferuję:
- Regularnie spotykaj się z każdym członkiem zespołu.
- Omów każdy z pomysłów, które przedstawili na ostatnich sesjach ideowych.
- Omów powody, dla których pomysł nie przeszedł do następnego etapu.
- A co ważniejsze, w jaki sposób można do tego podejść inaczej w przyszłości, aby przekształcić to w pomysł, który przejdzie do konkretów.
Choć jest to ćwiczenie czasochłonne, przynosi satysfakcję i pozwala szybko rozwijać umiejętności zespołu.
Gdy ludzie dowiedzą się, gdzie mogą się poprawić i gdzie ich pomysły nie sprawdziły się ostatnim razem, będzie to dla nich okazja, aby podjąć działania i dalej rozwijać własne procesy.
5. Wdrożenie polityki „ciągłego tworzenia pomysłów”
Jedną z najtrudniejszych rzeczy, niezależnie od tego, jak kreatywny jesteś, jest wymyślanie pomysłów na zawołanie.
Nakładanie na siebie lub swój zespół presji, by w krótkim czasie wymyślać pomysły, nigdy nie jest receptą na sukces. Zamiast tego, skutkuje to koncepcjami poniżej standardu, które są jedynie przedstawiane „na siłę”.
Jakie jest zatem najlepsze podejście do rozwiązania tego problemu? Wdrożenie procesu tocząca się ideacja.
Co to jest?
Koncepcja, w której indywidualny proces tworzenia pomysłów jest ciągłym zadaniem, które zawsze trwa, zamiast wyznaczać określone bloki czasu na generowanie koncepcji.
Zachęcamy każdego członka zespołu do poświęcenia czasu w ciągu tygodnia pracy na stworzenie własnego banku koncepcji, bez presji konkretnych tematów (lub klientów). Do tego zadania używamy indywidualnych Arkuszy Google.
Wszystko kręci się wokół zachęcania jakieś pomysły zostaną opracowane na podstawie możliwości dopracowania ich przez zespół w trakcie sesji grupowej.
Jako agencja zachęcamy zespół do samodzielnego tworzenia pomysłów na dowolny temat na tym etapie, zamiast otrzymywania briefu dla konkretnego klienta. To eliminuje bariery dla kreatywności i pozwala na swobodny przepływ pomysłów.
Zarezerwuj grupową sesję pomysłów raz na tydzień lub co dwa tygodnie (w zależności od oczekiwanych wyników pracy zespołu w zakresie treści lub kampanii), aby omówić indywidualne pomysły każdego z członków i je dopracować.
6. Przeglądaj wyniki – co tydzień!
Czy zdarza Ci się zatrzymywać sukcesy dla siebie, czy też otwarcie dzielisz się wynikami z każdym członkiem zespołu?
Ważne jest, aby członkowie zespołu sami widzieli, co działa i jakie przynosi rezultaty w odniesieniu do kluczowych wskaźników efektywności (KPI), za pomocą których zwykle mierzy się sukces treści, np.:
- Zdobyte linki
- Zaangażowanie społeczne
- Ruch
- Rankingi
- Itd.
W ten sposób zaczną budować wiedzę i dostrzegać trendy dotyczące tego, co działa dobrze, a co nie.
Omawianie wyników w zespole to świetne ćwiczenie w piątkowe popołudnie, a także okazja, aby pochwalić zespół za świetną pracę i podkreślić jego postępy.
Równie ważne jest jednak poświęcenie czasu na analizę i ocenę tych treści, które nie spełniły oczekiwań, a także wspólne zrozumienie przyczyn takiego stanu rzeczy i tego, co można zmienić, aby osiągnąć sukces.
Podsumowanie
Najlepsza atmosfera do powstawania świetnych pomysłów to taka, w której:
- Cały zespół czuje się zaangażowany i ma zaufanie, że może pracować na swój własny sposób.
- Informacje zwrotne są przekazywane regularnie, aby pomóc wszystkim rozwijać swoje umiejętności.
Zachęcenie wszystkich do zaangażowania się może zająć trochę czasu, ale to najlepszy sposób na realizację najlepszych pomysłów, osiąganie świetnych wyników i osiągnięcie fenomenalnego sukcesu jako zespół.
___
przez JAmes Brockbank
źródło: SEJ






